Odmowa sprzedaży towaru z wystawy

Wcześniej pisałam już o sytuacji Gdy sprzedawca nie chce wydać towaru, bo przez pomyłkę oznaczył go złą ceną.  Inna sytuacja przytrafiła się naszej czytelniczce, gdy chciała kupić torebkę z wystawy w sklepie Solar. Opisała ona ją w liście do firmy:

17 grudnia spotkała mnie przedziwna i bardzo nieprzyjemna sytuacja w jednym z Waszych salonów w Gdańsku (Galeria Bałtycka). Odmówiono mi sprzedaży torebki, tłumacząc to tym, że była częścią wystawy i jednocześnie ostatnim egzemplarzem tego modelu na sklepie. Nie miałam ochoty walczyć z ekspedientką (której jedynym wyjaśnieniem sprawy było „nie, bo nie”), jednak mam nadzieję, że jesteście świadomi, iż taka odmowa sprzedaży towaru jest niezgodna z prawem. Nigdzie nie widnieje informacja o tym, że towar z wystawy jest stałą ekspozycją nie przeznaczoną do sprzedaży. Wcześniej często robiłam u Was zakupy, po tym incydencie poczułam się w Waszym sklepie jak intruz. Jestem bardzo ciekawa Waszej opinii na temat tego zajścia. Pozdrawiam, E.

Odpowiedź sklepu była szybka:

Szanowna Pani,
Uprzejmie dziękuję za Pani uwagi i spostrzeżenia. Przykro nam, że podczas wizyty w jednym z naszych sklepów odniosła Pani negatywne wrażenie. Odmowa sprzedaży modelu z manekina przez personel sklepu była jednak uzasadniona prawnie oraz zgodna z polityką firmy Solar. Obszar witryn sklepowych stanowi przestrzeń ekspozycyjną o charakterze wizerunkowym i reklamowym, a umieszczenie tam produktów nie stanowi oferty sprzedaży. Istotne jest, iż w witrynie umieszczona jest naklejka o treści „Ekspozycja”, stanowiąca wyraźną i wystarczającą informację o charakterze dekoracyjnym wystawionych tam modeli. Umieszczenie takiej informacji stanowi również uzasadnioną przyczynę odmowy sprzedaży. Ponadto, stanowisko dotyczące niezdejmowania modeli z manekina potraktowane jest naszym staraniem posiadania spójnego wizerunku dla wszystkich sklepów sieci Solar, jak również troską o obsługę Klienta na możliwie jak najwyższym poziomie. Stylizacja obszaru witryn sklepowych jest bowiem zajęciem praco- i czasochłonnym, wykonywanym przez wyznaczonych do tego zadania Dekoratorów. Każdorazowe zdejmowanie na życzenie Klientów wybranych modeli wiązałoby się z poświęceniem czasu Sprzedawców na stylizację witryn, przez co obniżyłby się poziom obsługi Klienta. Wyrażam nadzieję, że moje uzasadnienie spotka się z Pani zrozumieniem. Z wyrazami szacunku

Co o tym myślę?

Solar musiało wybrnąc jakoś z dośc poważnych zarzutów. Postawili oni na taktykę defensywną i nie przyznali się do winy. Napisali jednak parę rzeczy, nie do końca prawdziwych.

„Obszar witryn sklepowych stanowi przestrzeń ekspozycyjną o charakterze wizerunkowym i reklamowym, a umieszczenie tam produktów nie stanowi oferty sprzedaży”.
Otóż nie: wystawa sklepu jest częścią przedsiębiorstwa, a fakt, iż widniały na niej towary z oznaczoną ceną uznaje się za ofertę sprzedaży według

Art. 543 k.c.
Wystawienie rzeczy w miejscu sprzedaży na widok publiczny z oznaczeniem ceny uważa się za ofertę sprzedaży.

W witrynie umieszczona naklejka o treści „Ekspozycja”, stanowiąca wyraźną i wystarczającą informację o charakterze dekoracyjnym wystawionych tam modeli”.
Hasło „ekspozycja” klientowi nic nie mówi. Powinna być jasna i czytelna informacja i na witrynie i ze strony ekspedientki. Przykład wyraźnej informacji to: „towary, które są częścią ekspozycji stanowią wyłącznie dekoracje i nie są przeznaczone na sprzedaż”.

„Każdorazowe zdejmowanie na życzenie Klientów wybranych modeli wiązałoby się z poświęceniem czasu Sprzedawców na stylizację witryn, przez co obniżyłby się poziom obsługi Klienta”.
Jest to argument, z którym możemy sympatyzować, ale też wnioskować, że dla Solar ważniejsza jest wystawa niż zysk czy strata klienta.

Należy jednak przyznać, że Solar bardzo szybko odpisał na wiadomość naszej czytelniczki, ton listu jest przyjazny, a wyjaśnienia… wyczerpujące. 

Reklamy

6 uwag do wpisu “Odmowa sprzedaży towaru z wystawy

  1. Właśnie odmówili mi sprzedaży kurtki z wystawy nie mogą zdając z mini że jest cena i brak informacji ze jest to ekspozycja strata czasu… uzasadnienie brał osoby od dekoracji witryn przecież to jest łamanie przepisów

  2. Też miałam kiedyś podobną sytuację, na manekinie ostała się ostatnia spódnica w moim rozmiarze. Oczywiście nie mogłam jej kupić, bo była częścią ekspozycji. Musiałam dać swoje dane i czekać aż zmienią ekspozycję i zadzwonią. Niestety tego nie zrobili, widocznie przede mną ktoś inny wpisał się na „listę”. Całe szczęście, że znalazłam ją w innym sklepie, inaczej bym czekała i się nie doczekała… To przykre, że łamane są prawa konsumenta. Podobnie jak to, że tak naprawdę niewiele osób orientuje się w swoich prawach i przez to sprzedawcy czują się bezkarni. Musimy znać swoje prawa, dlatego polecam artykuł: http://www.stefczyk.tv/tag/prawa-konsumenta-w-polsce. Pozdrawiam :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s