Urodziny za darmo (albo pół-darmo)

W tym specjalnym dniu obiecałam sobie, że przetestuję dla Was wszystko co się da… Skończyło się jednak na czterech sprawdzonych promocjach urodzinowych. Mam jednak nadzieję, że sami też będziecie szukać okazji. Opłaca się.

Tematem zaczęłam się interesować parę dni przed urodzinami, kiedy na moją skrzynkę spammową przyszedł mejl od Sephory z kuponem na darmowy prezent. Przed pracą wybrałam się więc specjalnie do galerii, żeby odebrać moje nowe cacko – mini-paletkę z trzema cieniami do powiek. Jakość dobra – a małe opakowanie i tak wystarczy mi na dłuższy czas. Brodaty znajomy narzekał, że mężczyźni dostają piankę do golenia…

Sephora prezent urodzinowy

Później, kiedy trafiłam na stronę salonu piękności, zdecydowałam, że masaż za pół ceny to akurat coś dla mnie. Obawiałam się czy -50% nie będzie czasem oznaczało połowy jakości (tak jak kiedyś mi się przytrafiło na grouponie) ale full-relax był – zdecydowanie ;)

O wielu promocjach dowiedziałam się z posta na blogu Jak spiąć budżet. Znajdziecie tam całą listę miejsc, gdzie z okazji urodzin dostaniemy coś ekstra.

Chciałam wypróbować darmowe ciasto lava cake w Pizza Hut, ale tam trzeba wyrobić kartę i się zarejestrować, a to było mi nie po drodze.

Łatwiej było zaplanować wycieczkę do Tchibo. Tutaj za okazaniem dowodu dostaniecie darmowy deser i kawę w dniu urodzin +- 3 dni. Osoba towarzysząca ma to samo za -50%. Trafiliśmy tam koło 20.00 wieczorem i zamiast kawy poprosiliśmy o herbatę, a sympatyczna sprzedawczyni poszła nam na rękę. No i oczywiście szarlotka/sernik – pycha! Dotychczas każde moje doświadczenie z ciastami w Tchibo było pozytywne, więc poświęcenie czasu na dojazd było bezpiecznym wyborem.

Tchibo herbata i ciastko

 

Moim ostatnim urodzinowym bonusikiem był kupon na 20 zł w Orsay. Od jakiegoś czasu Orsay stara się ‘rozmawiać’ ze swoimi klientami. Widać, że sprzedawczynie w sklepie są dobrze zorientowanie w temacie obsługi klienta i robią wiele, żebyśmy po wejściu do sklepu czuli się dobrze. Żeby skorzystać z kuponu na 20 zł nie musiałam wydać minimalnej kwoty, mogłam też użyć go na produkt już przeceniony.

Orsay bon urodzinowy

 

Podsumowując, bardzo podoba mi się podejście sklepów, które chcą dać z siebie coś więcej. Symboliczny poczęstunek to miły gest, który nadal się wyróżnia wśród niefajnych zagrań całej masy przedsiębiorców.

Podoba Ci się to co czytasz, i chcesz być na bieżąco? Polub stronę na facebooku.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s